Pokazywanie postów oznaczonych etykietą studia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą studia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 lutego 2014

Duobla malfeliĉo kaj duobla senpezigo

Eble eĉ triobla, do verŝajne hodiaŭ ne estas mia tago. Antaŭ momento mi telefonis al patrino kaj mi jam ne povis kaŝi, ke mi ne studas. Mi jam ne volis mensogi kaj vivi kiel spiono. Kompreneble ŝi koleriĝis, diris, ke tio estas stultaĵo ktp. kaj eble ŝi veras. Do jen unua malfeliĉo kaj senpezigo samtempe. Ĉar tio ne estis facila interparolo, tamen mi jam povas normale reveni hejmen por aŭskulti, kiel stulta mi estas. Dua afero - hodiaŭ okazis io grava por iu kaj por mi tio estas tuta perdo de espero. Do samtempe bone kaj malbone. Mi suferas, sed eble mi finfire iros plu. Kaj tria afero, la plej stulta el ĉiuj - mi ne havis ĉe mi sian telefonon kaj mi miskaptis telefonon de tiu hieraŭa laborloko, kie oni testis min. Mi retelefonis, sed neniu respondis. Do se ili vere volis oferti al mi laboron, eble mi perdis ununuran ŝancon por tio.
Kaj lasta afero, kvankam mi volas nun nur plori kaj drinki, mi devas post kelkaj minutoj foriri al laborejo. Eble bone por mi, ĉar mi ne iĝos drinkemulino tuj, tamen mi ne scias, ĉu mi eltenos en laboro kaj ne ekploros dume. 

Podwójne nieszczęście i podwójna ulga. Albo może i potrójne, więc dzisiaj najwyraźniej nie jest mój dzień. Przed chwilą zadzwoniłam do mamy i nie mogłam już dalej ukrywać, że już nie studiuję. Nie chciałam kłamać i żyć jak szpieg. Oczywiście się zdenerwowała, powiedziała, że to głupota itp. i może rzeczywiście ma rację. Więc to pierwsze nieszczęście i ulga jednocześnie. Bo nie była to łatwa rozmowa, ale przynajmniej mogę już normalnie wrócić do domu i wysłuchać na żywo, jak głupia jestem. Druga sprawa - dzisiaj wydarzyło się coś ważnego dla kogoś a dla mnie to oznacza brak nadziei. Czyli jednocześnie dobrze i źle. Cierpię, ale może wreszcie ruszę dalej. I trzecie sprawa, najgłupsza ze wszystkich - nie miałam dzisiaj przy sobie telefonu i nie odebrałam, jak dzwonili do mnie z tej wczorajszej firmy, która robiła mi ten test. Chciałam oddzwonić, ale nikt nie odbierałam. Więc jeśli naprawdę chcieli mi zaoferować pracę, może straciłam na to jedyną szansę.
I ostatnia sprawa, chociaż chcę teraz tylko płakać i pić, za kilka minut muszę wyjść do pracy. Może to i lepiej dla mnie, bo nie stanę się natychmiast pijaczką, chociaż nie wiem, czy wytrzymam w pracy i się nie rozpłaczę w trakcie.

czwartek, 10 października 2013

Studi aŭ ne studi? Ĉiusemestra demando

Estas malbone. Dum tuta semajno mi ne partoprenis prelegojn kaj lecionojn. Eble mi ne tute pigris, ĉar almenaŭ mi subskribis novan kontrakton en laborejo (kaj ni por nun ne devas vesti sin en ruĝaj roboj, nur ĵaketoj, sed oni ne scias, ĉu iu ne ŝanĝos tion) kaj hieraŭ mi havis unuan deĵoron post somerferioj. Mi ankaŭ korektis multe da tekstoj, tradukis mian esperantan rakonton kaj komencis skribi duan, alŝutis fotojn al aliaj blogoj kaj komencis skribi artikolon pri nia pola-rusa interŝanĝo. Tamen mi sentas sin malbone, ĉar mi ankoraŭ ne enskribiĝis al lecionoj (mi nur sendis retmesaĝon, sed mi ne scias, ĉu tio solvos la problemon), partoprenis nenian prelegon kaj mi denove pripensadas, ĉu ne lasi studadon. Mi volonte tion farus, sed mi scias, ke mi ne povas. Restis nur unu jaro kaj mi devas iel elteni. Eble kiam mi finfine aperos en mia instito en sekva semajno, ĉio revenos al normo. Mi jam alkutimiĝis, ke ĉiam je la komenco aŭ fino de semestro mi meditas ĉu rezigni je studado aŭ ne. Kvankam mi pensis, ke se mi jam sukcese finis pasintan jaron, nun estos pli facile. Mi eĉ ĝojis, ke mi revenas. Mi ne scias, kio okazas. 

Nie jest dobrze. Przez cały tydzień nie byłam na żadnych wykładach ani zajęciach. Może nie całkiem się leniłam, bo przynajmniej podpisałam nową umowę (na razie nie musimy chodzić w czerwonych sukienkach, tylko w żakietach, ale nie wiadomo, czy nikomu nie wpadnie do głowy, żeby to zmienić) i wczoraj miałam pierwszy dyżur w pracy po wakacjach. Zrobiłam też sporo korekt, przetłumaczyłam moje esperanckie opowiadanie i zaczęłam pisać drugie, wrzuciłam zdjęcia na inne blogi i zaczęłam pisać artykuł o naszej polsko-rosyjskiej wymianie. Ale źle mi z tym, że nie zapisałam się jeszcze w usosie (wysłałam w tej sprawie mail, ale nie wiem, czy to coś pomoże), nie poszłam na żadne zajęcia i znowu myślę o rzuceniu studiów. Chętnie bym to zrobiła, ale wiem, że nie mogę. Został tylko rok i muszę jakoś wytrzymać. Może kiedy wreszcie pojawię się w instytucie w przyszłym tygodniu, wszystko wróci do normy. Przyzwyczaiłam się już, że zwykle na początku albo na końcu semestru rozważam nad rzuceniem tego wszystkiego w cholerę. Chociaż myślałam, że jeśli jakoś zaliczyłam poprzedni rok, teraz będzie mi łatwiej. Nawet cieszyłam się, że wracam. Nie wiem, co się dzieje.

poniedziałek, 7 października 2013

Komenco de semestro

Por mi nova semestro komencos morgaŭ, kvankam ĉiuj aliaj havis lecionojn kaj prelegojn jam en pasinta semajno. En Rusio eĉ en pasinta monato. Malbonŝance mi ne sukcesis enskribiĝi por lecionoj ĉe nia interreta sistemo de universitato kaj nun mi havos problemojn. Teorie mi ne povas partopreni iaj ajn lecionoj!
Hodiaŭ mi preskaŭ miskaptis trajnon ĝis Vroclavo. Konduktoro jam fajfis, sed li ekvidis min kurantan kun du sakoj, grandan kaj malgrandan. Li atendis momenton kaj mi sukcese entrajniĝis. Mi devis veni Vroclaven, ĉar komenciĝis polaj-rusaj renkontiĝoj. Unua tago ne tro plaĉis al mi. Venis ĉefe poloj, nur du rusinoj kaj unu knabino el Grodno. Estis iomete malinterese kaj entute ne pri Rusio, komenciĝis iaj strangaj diskutoj pri arĥitekturo de mezepoko aŭ afrikanaj vilaĝoj ekzemple. Mi ne scias, ĉu mi venos plu, ĉar tio daŭras longe kaj mi havas multajn aliajn aferojn por prizorgi.
Revenante al Peterburgo, ŝajnas al mi, ke fama kanto de Jaromir Nohavica bone priskribas ĝian etoson kaj miaj impresoj pri la urbo. Vi povas aŭskulti kanton ĉeĥe ĉi-tie: Jaromir Nohavica - Peterburg. Aŭ se vi preferas polan version, vi trovos ĝin malsupre en pola traduko.

Dla mnie nowy semestr zacznie się dopiero jutro, chociaż dla wszyscy inni mieli zajęcia już w zeszłym tygodniu. A w Rosji nawet już w zeszłym miesiącu. Pechowo nie udało mi się zapisać na zajęcia w usosie, przez co będę miała teraz spore problemy. Teoretycznie w ogóle nie powinnam brać udziału w zajęciach!
Dzisiaj prawie spóźniłam się na pociąg do Wrocławia. Konduktor już odgwizdywał odjazd, ale zauważył, że wbiegam na peron objuczona dwoma plecakami, więc się ulitował. Poczekał moment i udało mi się wsiąść w ostatniej chwili. Musiałam przyjechać do Wrocławia, bo zaczęły się warsztaty polsko-rosyjskie. Pierwszy dzień niezbyt mi się spodobał. Przyszli głównie Polacy, były tylko dwie Rosjanki i jedna dziewczyna z Grodna. Było trochę nudnawo i w ogóle nie o Rosji, zaczęły się np. jakieś dziwne dyskusje o architekturze średniowiecza albo afrykańskich wiosek. Nie wiem, czy będę dalej przychodzić, bo te warsztaty trwają długo, a mam wiele innych rzeczy do zrobienia.
Wracając do Petersburga, wydaje mi się, że znana piosenka Jaromira Nohavicy dobrze oddaje jego atmosferę oraz moje wrażenia o mieście. Polskiej wersji można wysłuchać tutaj: Artur Andrus - Petersburg. A jeśli ktoś woli czeski oryginał, link znajdzie powyżej w esperanckim tekście.

piątek, 21 czerwca 2013

Klaĉtagmanĝo, 35 gradoj kaj unuaj ekzamenoj

Antaŭ kelkaj tagoj amikino invitis min al sia hejmo kaj preparis por mi tagmanĝon. Ĝi estis bonega. Tamen ni renkontiĝis por alia celo - lerni Esperanton. Sed ni komencis paroli pri ĵusa geedziĝo kaj pri multaj aliaj aferoj kiel praktiko en malsanulejo, metodoj de sana nutriĝado ktp. Ni klaĉis ĝis vespero kaj entute ne komencis lecionon. Sed tre plaĉis al mi tia klaĉtagmanĝo:)
Lastaj tagoj estis terure varmaj. Hieraŭ estis 35 gradoj, je 10 tro multe por mi. Malfacile elteni tiaj temperaturoj, precipe kiam oni devas labori antataŭ plaĝumi ktp. Hodiaŭ jam estas pli agrable, ĉirkaŭ 27 gradoj.
Mi estas jam post du ekzamenoj. Jaŭde mi skribis teston, sed oni ankoraŭ ne prezentis rezultojn, do mi ne scias, ĉu mi trapasis. Je kelkajn demandojn mi bone respondis, sed mi ne certas, ĉu tio sufiĉos. Kaj hodiaŭ mi havis buŝan ekzamenon pri korektado ktp. kaj mi sukcesis, kvankam mi estis tre nervigita kaj mi kelkajn aferojn ne rimarkis aŭ forgesis. Restis nur tri ekzamenoj ĝis fino de sesio.

Przed kilkoma dniami koleżanka zaprosiła mnie do siebie na obiad. Był pyszny. Ale spotkałyśmy się właściwie w innym celu, mianowicie nauki esperanta. Ale zaczęłyśmy rozmawiać o niedawnym ślubie i wielu innych sprawach, takich jak praktyka w szpitalu, metody zdrowego odżywiania ktp. Plotkowałyśmy do wieczora i w ogóle nie zaczęłyśmy lekcji. Ale bardzo podobały mi się te poobiednie pogaduchy.
Ostatnie dni były strasznie gorące. Wczoraj było 35 stopni, o 10 za dużo jak dla mnie. Trudno wytrzymać takie temperatury, zwłaszcza kiedy trzeba pracować zamiast plażować. Dzisiaj jest już przyjemniej, około 27 stopni.
Jestem już po dwóch egzaminach. W czwartek pisałam test, ale jeszcze nie ogłoszono wyników, więc nie wiem, czy zdałam. Na kilka pytań odpowiedziałam dobrze, ale nie wiem, czy to wystarczy. A dzisiaj miałam ustny egzamin z korekty itp, który zdałam, chociaż byłam bardzo zdenerwowana i kilku rzeczy nie zauważyłam albo zapomniałam. Zostały już tylko trzy egzaminy do końca sesji.

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Poemo "Ebrio" de William Auld

Iel hazarde antaŭ momento mi trovis ĉe ViTubo filmeton kun kantata poemo "Ebrio" de William Auld. Iam mi jam ĝin spektis, eble dum ia esperanta renkontiĝo, sed mi forgesi pri ĝi. Vi povas vidi ĝin ĉi tie: "Ebrio" de William Auld
Jen fragmento:
la boteloj staras vice,
kamarade kaj komplice
sur la altaj murobretoj  --
botelegoj, boteletoj
Tiu poeziaĵo de Auld rememorigas al mi poemon "Postebrio" de Wanda Czubernatowa skribita en pola montana dialekto. Mi ekkonis ĝin dank' al muzikgrupo Zakopower.
Matenon mi pasigis denove en komputilĉambro. Mi tute ŝanĝis mian tipografian projekton. Jam duan fojon. Restis nur semajno kaj mi plu estas nenie.

Jakoś przypadkowo trafiłam przed chwilą na Youtubie na śpiewaną wersję wiersza "Ebrio"(="Pijaństwo", nie wiem, czy ten wiersz został kiedykolwiek przetłumaczony na polski, fragment zapisałam wyżej w esperanto), napisanego oryginalnie w esperanto przez Williama Aulda. Filmik wyszedł całkiem fajnie. Widziałam go już kiedyś, chyba na jakimś esperanckim spotkaniu, ale o nim zapomniałam. Można go zobaczyć tutaj: "Pijaństwo" Williama Aulda
Ten wiersz przypomina mi utwór "Kac" Wandy Czubernatowej, napisany w gwarze góralskiej. Poznałam go dzięki zespołowi Zakopower.
Dzień spędziłam znowu w pracowni komputerowej. Zupełnie zmieniłam mój projekt typograficzny. Już drugi raz. Został tylko tydzień, a ja dalej jestem w lesie.

wtorek, 28 maja 2013

Neperditaj dokumentoj, perdita kapo

Matene mi havis teruran senton, ke mi perdis ĉiujn miajn dokumentojn. Mi timis, ke mi lasis ilin hieraŭ en trajno. Eĉ mi jam volis iri al stacidomo kaj demandi en oficejo de trovitaj aĵoj. Bonŝance ili estis en poŝo de mia jako. Mi neniam antaŭe uzis tiun poŝon, mi eĉ ne scii pri ĝia ekzisto, pro tio mi ne povis trovi dokumentojn ene, mi hazarde tuŝis lokon, kie ili estis.
Se temas pri studado - ekzemena sesio alproksimiĝas kaj mi jam scias, ke estos kiel ĉiam. Tro malmulte da tempo, tro multe da libroj. Kaj tipografia projekto, kiam mi eĉ pli simplaj grafikaj aferoj ne scipovas projekti. En tiaj momentoj ŝajnas al mi, ke mi jam antaŭ longe perdis mian kapon. Kial mi ne povas plenigi miajn devojn sen prokrasto, kiel plimulto da normalaj homoj? Kial mi okupiĝas pri ĉio nur ne pri tio, pri kio mi devus okupiĝi? Espereble ĉio finos bone kaj mi havos trankvilajn somerferiojn.
Hodiaŭan vesperon mi pasigis instruante Esperanton al mia amikino en ŝia loĝejo. Dank' al tio ŝiaj kunloĝantinoj eksciis pri ekzisto de la lingvo:) Kvankam mi ne kredas, ke ili komencos lerni ĝin, bone ke almenaŭ iom pli da homoj ekaŭdis pri Esperanto kaj scias pri kio temas. Dum du horoj ni faris tri lekcionoj el lernolibro kaj intertempe multege klaĉis:) Ĝojigas min, ke mia amikino estas tiel saĝa kaj observema, mi eĉ ne ĉiam scias, kion respondi al ŝiaj demandoj. Ŝi tre logike ordigas ĉion en sia menso kaj rimarkas similaĵon.

Rano miałam okropne poczucie, że zgubiłam wszystkie dokumenty. Bałam się, że zostawiłam je wczoraj w pociągu. Nawet chciałam już iść na dworzec i pytać w biurze rzeczy znalezionych. Na szczęście były w kieszeni mojej kurtki. Nigdy wcześniej jej nie używałam, nawet nie wiedziałam o jej istnieniu, dlatego nie mogłam wcześniej znaleźć w niej dokumentów, przypadkowo wyczułam je przez materiał.
Jeśli chodzi o studia - sesja się zbliża i już wiem, że będzie jak zawsze. Za mało czasu, za dużo książek. I projekt typograficzny, kiedy nawet łatwiejszych rzeczy nie potrafię zaprojektować. W takich momentach wydaje mi się, że już dawno temu straciłam głowę. Dlaczego nie mogę wykonywać swoich obowiązków bez ich ciągłego odkładania, jak większość normalnych ludzi? Dlaczego zajmuję się wszystkim innym tylko nie tym, czym powinnam się zająć? Mam nadzieję, że wszystko zakończy się pozytywnie i będę miała spokojne wakacje.
Dzisiejszy wieczór spędziłam ucząć moją koleżankę esperanta w jej mieszkaniu. Dzięki temu jej współlokatorki dowiedziały się o istnieniu języka:) Chociaż nie wierzę, że zaczną się go uczyć, dobrze że chociaż więcej ludzi usłyszało o esperancie i wie, o co chodzi. W ciągu dwóch godzin zrobiłyśmy 3 lekcje z podręcznika, a w międzyczasie dużo plotkowałyśmy:) Cieszy mnie, że znajoma jest taka mądra i spostrzegawcza, nawet nie zawsze wiem, co odpowiedzieć na jej pytania. Ona to wszystko bardzo logicznie układa sobie w głowie i zauważa podobieństwa.

czwartek, 23 maja 2013

Nuligitaj deĵoroj kaj enpaĝigo de unua libro

Estrino informis nin, ke plimulto da spektakloj estis nuligita. Tio signifas, ke mi havas liberan semajnifinon, nur vendrede mi laboros. Mi povos veturi hejmen.
Mi prunteprenis lernolibron kaj donis lin al mia lernantino. Espereble ĝi ege helpos al ŝi. Tamen ankoraŭ ne okazis ankoraŭ sekva leciono, ni plu praktikas sendado da mesaĝoj per poŝtelefono. Eble en sekva semajno ni renkontiĝos.
Hieraŭ kaj hodiaŭ mi aĉetis vestaĵojn kaj ŝuojn. Mi kutime ne ŝatas aĉetadon, mi faras tion malofte, do se mi jam iras al vendejo, mi prenas multe da aĵoj. Pensante pri mia nupta robo mi serĉis ankaŭ blankan mansakon. Kelkajn mi trovis, sed multe kostaj kaj mi ne certas, ĉu taŭgaj por nupto. Eble ion alian mi trovos, se ne, mi revenos al tiu vendejaro.
En tiu ĉi semajno mi ĉefe okupiĝis pri korektado kaj enpaĝigado de libro. Mi finfine faris mian unuan libron! Ĝi ne havas kovrilon ktp., sed mi enpaĝigis tutan tekston de romano. Se mi aŭ iu alia preparus kovrilon, libro povus esti presita. Nun mi devas okupiĝi pri alia projekto kaj ĝi estas eĉ ligita kun Esperanto. Se mi sufiĉe bone ĝin preparos, mi presos ĝin kaj utiligos por varbi homojn. Bedaŭrinde restis malmulte da tempo kaj mi ne estas bona grafikistino, mankas al mi spertojn.
Por lublina gazeto mi korektis jam kelkajn tekstojn. Estis malgrandaj teknikaj problemoj, ĉar pro malbona formato de dosiero dum konservado malaperis efikojde mia duontaga laboro kaj mi devis komenci ĉion denove. Tamen mi gajnas sperton, ĉefe pri komputila korektado. Ĝis nun mi praktikis nur paperan korektadon. Progreso ĉiam bonvenas:)

Szefowa poinformowała nas, że większość spektakli została odwołana. Oznacza to, że mam wolny weekend, tylko w piątek idę do pracy. Będę mogła jechać do domu.
Pożyczyłam podręcznik i przekazałam go mojej uczennicy. Mam nadzieję, że dużo jej pomoże. Nie odbyła się jednak jak na razie kolejna lekcja, dalej praktykujemy wysyłanie smsów. Może w przyszłym tygodniu uda nam się spotkać.
Wczoraj i dzisiaj kupiłam ubrania i buty. Nie przepadam za zakupami, dlatego robię je rzadko i jak już się wybiorę do sklepu, to kupuję wszystko w ilościach hurtowych:) Z myślą o mojej sukience weselnej szukałam też białej torebki. Kilka znalazłam, ale były drogie i nie byłam przekonana, czy nadają się na wesele. Może znajdę jeszcze coś innego, a jak nie, to wrócę do tej galerii.
W tym tygodniu zajmowałam się przede wszystkim korektą i składem książki. Wreszcie zrobiłam moją pierwszą książkę! Nie ma okładki itp., ale złożyłam cały tekst powieści. Jeśli ja lub ktoś inny przygotowałby okładkę, książka mogłaby zostać wydrukowana. Teraz muszę zająć się innym projektem, a jest on związany z esperantem. Jeśli przygotuję go wystarczająco dobrze, wydrukuję go i użyję do w celach promocyjnych. Niestety zostało mało czasu, a ja nie jestem dobrym grafikiem, brakuje mi doświadczenia.
Dla lubelskiej gazety wykonałam już korektę kilku tekstów. Były małe problemy techniczne, bo przez zły format pliku podczas zapisu wyparowały efekty pół dnia mojej pracy i musiałam zacząć wszystko od nowa. Zyskuję jednak doświadczenie, zwłaszcza to związane z korektą komputerową. Do tej pory miałam do czynienia tylko z korektą na papierze. Postęp zawsze jest mile widziany:)

poniedziałek, 18 lutego 2013

Invitoj al premiero

Dum lastaj tagoj nenio interesa okazis. Mi estis hejme, sed mi devis reveni al Vroclavo, ĉar mi laboris dum semajnfino. Hodiaŭ mi ankaŭ laboris, sed iomete alimaniere ol kutime. Mi kun amikino devis adresi kelkdek invitoj por gravuloj al premiero en mia laborejo. Kaj poste ni devis disporti ĉiujn invitojn al ĝustaj lokoj. Bonŝance estis ankaŭ aliaj kunlaborantoj kun aŭtomobiloj, do ili veturis al malproksimaj kvartaloj, kaj ni duope iris nur al institucioj centre de la urbo. Ekzemple mi iris al opero, teatro da pupoj, muzika akademio kaj konsulejo de Germanio.
Hodiaŭ mi devis ankaŭ enskribi min en retsistemo, kie ni povas elekti lecionoj ĉe universitato. Sed sistemo estas tiel fuŝa, ke duono da miaj lecionoj ne ekzistas tie, do mi ne povis enskribiĝi. Mi esperas, ke ĝis morgaŭ ili tion korektos, ĉar je la tagmezo sistemo estos fermita.

W ciągu ostatnich dni nic ciekawego się nie działo. Byłam w domu, ale musiałam wrócić do Wrocławia, bo pracowałam w weekend. Dzisiaj też pracowałam, ale trochę inaczej niż zwykle. Z przyjaciółką musiałyśmy zaadresować kilkadziesiąt zaproszeń dla VIP-ów na premierę u mnie w pracy. A później musiałyśmy iść roznieść te wszystkie zaproszenia we właściwe miejsca. Na szczęście byli też inni współpracownicy z samochodami, więc oni pojechali do tych najdalszych dzielnic, a my we dwójkę poszłyśmy do instytucji w centrum miasta. Np. byłam w operze, teatrze lalek, akademiii muzycznej i konsulacie Niemiec.
Dzisiaj powinnam była zapisać się też na zajęcia w systemie internetowym uczelni. Ale system nawalił, połowa moich zajęć w ogóle tam nie istnieje, więc nie mogłam się na nie zapisać. Mam nadzieję, że do jutra to poprawią, bo w południe system się zamknie.

czwartek, 31 stycznia 2013

2/3 de ekzamena sesio

Ĵus mi trapasis ekzamenon pri historio de la pola lingvo. Hieraŭ mi havis ankaŭ alian, pri kulturo de 16-a kaj 17-a jarcentoj, sed mi skribis ĝin, do mi ankoraŭ ne havas rezultatojn. Restis nur unu ekzameno post pli ol unu semajno kaj mi finos vintran sesion. Do jam 2/3 de ekzamena sesio pasis. Miras min, ke en pasinta jaro tiu sesio ŝajnis al mi esti tiel malfacila kaj tute netrapasebla. Sed tiam situacio estis iomete alia, mi studis ankaŭ duan fakulteton, laboris kaj okupiĝis ankaŭ pri aliaj aferoj, ekzemple litova lingvo. Bedaŭrinde mi preskaŭ ne havas feriojn, ĉar mi laboras multe en februaro. Nur mi veturos al Lodzo kaj eble ankaŭ iel proksime, al najbaraj urbetoj. Espereble mi ankaŭ finos legi kelkajn librojn.
Właśnie zdałam egzamin z historii języka polskiego. Wczoraj miałam też inny, z kultury XVI i XVII wieku, ale to był pisemny, więc nie znam jeszcze wyników. Został tylko jeden egzamin za tydzień i skończę sesję zimową. 2/3 sesji już więc za mną. Dziwi mnie, że w zeszłym roku ta sesja wydawała mi się taka trudna i nie do przejścia. Ale wtedy sytuacja była trochę inna, studiowałam dwa kierunki, pracowałam i zajmowałam się też innymi rzeczami, np. językiem litewskim. Niestety prawie nie będę miała ferii, bo dużo pracuję w lutym. Jadę tylko do Łodzi i może jeszcze gdzieś blisko, do sąsiednich miasteczek. Mam nadzieję, że uda mi się też skończyć czytanie kilku zaczętych książek.

wtorek, 22 stycznia 2013

Historio de la pola lingvo

Al mia lasta enskribaĵo ĉi tie mi forgesis aldoni fotojn, do nun vi povas ĝui vintran pejzaĝon de mia familiurbo.
Hieraŭ mi timis, ke mi ion miskalkulis kaj morgaŭ (postmorgaŭ ankaŭ) mi havos ekzamenojn (kaj mi ankoraŭ ne komencis lerni). Bonŝance ĉio estas en ordo, ili ne estos en tiu ĉi semajno, sed en sekva aŭ eble eĉ poste en februaro. Hodiaŭ mi neatendite devis referi mian skriblaboron pri historio de pola lingvo, ĉar gvidanto de leciono ne havis pli bonan ideon, kion fari kun ni. Tio estis tute senseca.
Do ostatniej notki zapomniałam dodać zdjęć, więc teraz możecie cieszyć się zimowym widokiem mojego miasta rodzinnego.
Wczoraj bałam się, że coś źle policzyłam i dzisiaj (pojutrze też) będę miała egzaminy (a jeszcze się nie uczyłam). Na szczęście wszystko jest w porządku. Nie odbędą się w tym tygodniu, tylko w następnym albo może w ogóle dopiero w lutym. Dzisiaj niespodziewanie musiałam referować swoją pracę z historii języka polskiego, ponieważ prowadzący zajęcia nie miał lepszego pomysłu, co z nami zrobić. To było zupełnie bez sensu.

niedziela, 23 grudnia 2012

Ne venas honoro sen laboro

Ne venas honoro sen laboro. Mi ĵus sendis mian eseon al mia instruisto, marde al alia instruistino mi transdonis du miajn tekstoj: alĝustigon kaj korekton. Do mi almenaŭ tion faris kaj mi povas festi Kristnaskon. Ne ĝis fino, ĉar mi devas iomete lerni - jaŭde mi pagis preskaŭ 30 zlotojn kontraŭ tekstoj kaj artikoloj nur por unu ekzameno. Espereble mi ĉion tralegos dum kristnaska paŭzo. Mi planas ankaŭ kelkajn ekskursojn al ĉirkaŭĵo por fari fotojn.
Hejme mi priparis legoman salaton kun majonezo. Mi ne scipovas bone kuiri, do mia helpo en kuirejo ne estas tre bezonata. Eble eĉ pli bone, kiam mi tie ne estas kaj ne malhelpas. Kutime dum festotagoj mi faras nur tiun salaton. De tempo al tempo ankaŭ ia kuko. Vetero nun ne estas tradicia, pluvas anstataŭ neĝi. Malgraŭ tio mi deziras ĝojan Kristnaskon al ĉiuj!

Bez pracy nie ma kołaczy. Właśnie wysłałam mój esej prowadzącemu, we wtorek innej prowadzącej przekazałam dwa teksty: adiustację i korektę. Zrobiłam więc chociaż tyle i mogę teraz świętować Boże Narodzenie. Nie do końca, bo musze się trochę uczyć - w czwartek zapłaciłam prawie 30 zł za teksty i artykuły tylko do jednego egzaminu. Mam nadzieję, że wszystko przeczytam w trakcie przerwy świątecznej. Planuję także kilka wycieczek po okolicy, żeby zrobić zdjęcia.
W domu zrobiłam sałatkę warzywną z majonezem. Nie umiem dobrze gotować, więc moja pomoc w kuchni nie jest zbyt potrzebna. Może nawet lepiej, kiedy mnie tam nie ma i nie przeszkadzam. Zwykle na święta robię tylko tę sałatkę. Czasem jakieś ciasto. Pogoda nie jest tradycyjna, pada deszcz zamiast śniegu. Mimo to życzę wszystkim wesołych świąt Bożego Narodzenia!

wtorek, 4 grudnia 2012

Terura referato, sango kaj senpaga reklamo

Finfine jam estas post referato, kiu min tiel timigis. Bedaŭrinde mi ne ĉion diris kaj mi devos fini en sekva semajno. Estis terure, mi malamas prelegi, des pli kiam temo min ne interesas kaj mi scias, ke neniu min aŭskultas. Se mi ŝatas temon, mi ankaŭ nervoziĝas, sed almenaŭ scias pli malpli pri kio mi parolas. Kaj hodiaŭ mi ne povis eĉ elparoli bone skribitajn vortojn! Eble mi pli bone prepariĝos por sekva semajno.
Mi rimarkis signon de l' espero. Kiam mi vizitis hodiaŭ lecionojn kaj pensis pri antaŭa semajno, kiam mi ne povis vekiĝi kaj veni, mi mem min ne komprenis kaj ne sciis, kial mi ne venis pasintsemajne. Laŭ mi tio povas esti bona signo, ke mi revenas al normala vivo. Ĝis fino de semestro mi ne povas ne ĉeesti lecionojn, do mi vere devas nun singardi.
Hieraŭ en laborejo okazis malbonŝanca akcidento. Iu infano puŝis malgrandan knabo, kiu falis sur la elstara plato. De lia nazo ŝprucis sango. Mi ektimis kaj ekkuris serĉi drogŝrankon (eble sukurŝrankon? temas pri ejo por medikaj bezonaĵoj). Bedaŭrinde ĝi estis preskaŭ malplena. Bonŝance akcidento nur komence aspektis tiel serioze kaj instruistinoj mem iel helpis al knabo.
Alia afero estas surprizo de nekonata al mi homo, kiu reklamis mian alian blogon ĉe lia paĝaro. Li donis ligilon al mia malnova skribaĵo pri ekskurso al kastelo, ĉar lia paĝaro estas pri tiu kastelo. Dank' al tio eble mi gajnos kelkajn novajn legantojn:)
W końcu już po referacie, który mnie tak przerażał. Niestety nie wszystko zdążyłam powiedzieć i będę musiała dokończyć w przyszłym tygodniu. Było strasznie, nienawidzę przemawiać, tym bardziej kiedy temat mnie nie interesuje i wiem, że nikt mnie nie słucha. Jeśli lubię temat, to też się denerwuję, ale chociaż wiem mniej więcej, o czym mówię. A dzisiaj nie mogłam nawet poprawnie przeczytać, co miałam napisane na kartce! Może lepiej się przygotuję na przyszły tydzień.
Zauważyłam znak nadziei. Kiedy byłam dzisiaj na zajęciach i myślałam o zeszłym tygodniu, w którym nie byłam w stanie wstać i przyjść na uczelnię, sama nie mogłam zrozumieć, dlaczego nie przyszłam w tamtym tygodniu. Według mnie może to być oznaka, że wracam do normalnego życia. Do końca semestru nie mogę już mieć żadnych nieobecności, więc naprawdę muszę się pilnować.
Wczoraj w pracy był nieszczęśliwy wypadek. Jakieś dziecko popchnęło małego chłopca, który uderzył się w wystający blat. Z jego nosa trysnęła krew. Wystraszyłam się i pobiegłam szukać apteczki. Niestety była prawie pusta. Na szczęście wypadek tylko na początku wyglądał tak poważnie i nauczycielki same jakoś pomogły chłopcu.
Inna sprawa to niespodzianka, jaką sprawił mi zupełnie nieznajomy człowiek, który zareklamował mój inny blog na swojej stronie. Podał link do mojej starej notki o wycieczce na zamek, bo jego strona dotyczy właśnie tego zamku. Dzięki temu może zyskam kilku nowych czytelników:)

niedziela, 2 grudnia 2012

Borso de libroj, tro multe da mono kaj denove stulta referato

Tuta semajnfino mi laboras kaj vizitas borso de libroj. Mi eĉ aĉetis libron de Konstanty Usenko pri sovieta kaj rusa sendependa muziko (punko kaj roko), hazarde kun aŭtografo de aŭtoro. Mi jam preskaŭ finis legi ĝin, ĉar mi antaŭe prunteprenis ĝin de mia amikino. Eble mi iam skribos ion plu pri ĝi, ĉar ĝi estas vere interesa kaj mi malkovros dank' al ĝi multe da novaj muzikgrupoj.
En laborejo nenio ŝanĝiĝas. Hieraŭ mi ricevis informon pri mia ĉi-monata salajro, sed eble estas ia miskalkulo, ĉar verŝajne mi gajnis tro multe. Dufoje aliaj knabinoj min anstataŭgis, kiam mi veturis al Ĉeĥio. Eble hodiaŭ mi klarigos situacion.
Kiel mi fartas? Nek bone, nek malbone. Jam mi komencis ion fari kaj mi vekiĝas je pli normalaj horoj, sed tamen stranga senforteco kaj malemo restis. Mi ne scias, ĉu fonto de tiuj sentoj estas en mia korpo aŭ en mia psiko. Aŭ eble nur tiu stulta referato estas kialo, ĉar kiam mi pensas pri ĝi, mi sentas, ke mi volonte faros ion ajn krom ĝi. Ke mi povus fari alĝustigo kaj korekto, ke mi povus serĉi materialojn por mia magistra skriblaboro. Sed mi ne povas, ĉar mi devas okupiĝi pri sensenca referato, kiu mi eĉ ne volas prezenti, ili devigas min fari tion.
Cały weekend pracuję i odwiedzam targi książki. Kupiłam nawet książkę Konstantego Usenki o radzieckiej i rosyjskiej muzyce niezależnej (punku i rocku), przypadkowo z autografem autora. Prawie skończyłam już ją czytać, bo wcześniej pożyczyłam ją od koleżanki. Może kiedyś napiszę o niej coś więcej, ponieważ jest naprawdę ciekawa i odkryłam dzięki niej dużo nowych zespołów.
W pracy nic się nie zmienia. Wczoraj dostałam informację o mojej wypłacie w tym miesiącu, ale jest chyba jakiś błąd, bo prawdopodobnie zarobiłam za dużo. Dwa razy zastępowały mnie inne dziewczyny, kiedy jechałam do Czech. Może dzisiaj wyjaśnię sytuację.
Jak się czuję? Ani dobrze, ani niedobrze. Zaczęłam już coś robić i budzę się o normalniejszych porach, ale dziwne uczucie bezsilności i niechęci pozostało. Nie wiem, czy źródło tych uczuć jest w moim ciele czy w mojej psychice. Albo może tylko ten głupi referat jest powodem, bo kiedy o nim myślę, czuję, że chętnie zrobiłabym cokolwiek innego oprócz niego. Że mogłabym zrobić adiustację i korektę, że mogłabym szukać materiałów do mojej magisterki. Ale nie mogę, bo muszę zajmować się tym bezsensownym referatem, którego nawet nie chcę wygłaszać, zmuszają mnie do tego.

wtorek, 27 listopada 2012

Damne!

Damne! Hodiaŭ mi ne povis vekiĝi kaj iri al lecionoj. Mi sentis min iomete malbone, sed ne tiel. Krom referato estas problemo kun malĉeestoj. Mi povas ne esti nur 2 foje, kaj hodiaŭ estis jam 3 fojo. Eble mi povos tion iel refari poste, sed mi timas, ke tio povas denove okazi. Mi preskaŭ nenion faras kaj mi estas same laca kiel en pasinta jaro, kiam mi havis vere pli multe da okupoj. Espereble tio estas nun aŭtuna manko de forto, ĉar ne eblas tiel vivi. Jam atendas tiom da aferoj kaj mi nenion emas fari. Ĉion mi prokrastas aŭ entute ne faras. Tio kolerigas min kaj mi kulpiĝas. Samtempe mi ne povas min devigi por ŝanĝi tion, mi ne havas bonajn argumentojn. Studado jam ne interesas min, kiel je komenco. Mi ĉeestas lecionoj, ĉar mi devas kaj mi ne volas disrevigi miajn gepatrojn. Ankoraŭ ne havante vizion de mia futuro, mi timas denove rezigni je studado.
Cholera! Nie mogłam się dzisiaj obudzić i iść na zajęcia. Czułam się trochę źle, ale nie aż tak. Oprócz referatu problemem są nieobecności. Mogę nie być tylko 2 razy, a dzisiaj był już 3. Może będę mogła to odrobić później, ale boję się, że to może znowu się stać. Prawie nic nie robię, a jestem tak samo zmęczona jak w zeszłym roku, kiedy miałam o wiele więcej zajęć. Mam nadzieję, że to tylko jesienny brak sił, bo nie można tak żyć. Już czeka tyle spraw, a ja nie mogę się do tego zabrać. Wszystko odkładam na później albo nie robię wcale. To mnie złości i obwiniam się. Jednocześnie nie mogę się zmusić, żeby to zmienić, nie mam dobrych argumentów. Studiowanie nie interesuje mnie już tak, jak na początku. Uczestniczę w zajęciach, bo muszę i nie chcę rozczarować rodziców. Nie mając jeszcze wizji swojej przyszłości, boję się znowu rezygnować ze studiów.

poniedziałek, 26 listopada 2012

Pigreco

Pigreco estas unu el miaj plej grandaj problemoj. Mi tre ne ŝatas fari ion, kio ne plaĉas al mi kaj mi ne sentas, ke mia laboro ne estas bezonata kaj plena je senco. Ekzemple mi dum semajnfino devis prepari referaton pri pola lingvo. Sed mi tiel ne volis, ke mi ankoraŭ ne finis. Mi faris nur duonon kaj morgaŭ mi devas ĝin prezenti. Tiuj lecionoj estas iomete sensencaj laŭ mi, espereble sufiĉos tion, kion mi faris. Se ne, mi diros, ke mi finos en sekva semajno. Ankoraŭ kelkaj aliaj personoj ankaŭ havas referatojn, do eble ne sufiĉos tempon por mia.
Alia afero, ke mi de tempo al tempo pigras eĉ se temas pri agrablaj aferoj. Ekzemple sabate estis koncerto kaj mi pensis, ke mi partoprenos. Sed sidante kaj skribante referaton mi decidis resti hejme (kompreneble ne por fini laboron, ĉar mi jam havis tro, sed mi simple ne volis eliri). Bone, ke mi almenaŭ hodiaŭ ĉeestis spektaklon.
Lenistwo jest jednym z moich największych problemów. Nie lubię robić czegoś, co mi się nie podoba i czuję, że moja praca jest niepotrzebna i bezsensowna. Np. w trakcie weekendu miałam przygotować referat o języku polskim. Ale tak mi się nie chciało, że jeszcze nie skończyłam. Zrobiłam tylko połowę, a jutro muszę go zaprezentować. Te zajęcia są trochę bezsensowne według mnie, mam nadzieję, że wystarczy to, co zrobiłam. Jeśli nie, powiem, że dokończę w przyszłym tygodniu. Jeszcze parę osób ma referaty, więc może nie wystarczy czasu na mój.
Inna sprawa, że od czasu do czasu lenię się nawet jeśli chodzi o przyjemności. Np. w sobotę był koncert i myślałam, że pójdę. Ale siedząc i pisząc referat, zdecydowałam zostać w domu (oczywiście nie po to, żeby dokończyć pracę, bo miałam już dość, ale po prostu nie chciało mi się wychodzić). Dobrze, że chociaż dzisiaj poszłam na spektakl.

wtorek, 20 listopada 2012

Matena batalo

Studado jam tedas min. Lecionoj kaj prelegoj kutime ne estas interesaj kaj utilaj. Mi preskaŭ ĉiam matene devas batali kun mi mem por vekiĝi kaj iri al universitato. Hodiaŭ mi preskaŭ venkis, ĉar mi vizitis ĉiujn lecionojn krom unua je 8:30 (mi jam vizitis ĝin en pasinta jaro). Dum pasintaj jaroj mi povis diri al mi mem, ke mi almenaŭ renkontiĝos kun amikoj. Sed nun mi ne konas homoj el miaj grupoj kaj mi restas sola. Mi havas pli multe da tempo por legi librojn, sed tamen mi sentas min iomete strange inter novaj gekunstudentoj.
Se temas pri mia psika stato, mi plu balancadas ĉe rando. Ekzemple hieraŭ mi aŭdis matene en laborejo tre ridindan historion kaj revenante hejmen mi plu ridetis surstrate. Eĉ hodiaŭ, kiam mi tion historion imagas, mi plu ridetas. Sed poste vespere mi estis trista sen klara kialo. Tiu balancado jam lacigas min. Mi sopiras al ekvilibro.
Studiowanie już mnie nudzi. Zajęcia i wykłady zwykle nie są interesujące i przydatne. Prawie zawsze rano muszę staczać walkę sama ze sobą, żeby wstać i iść na uczelnię. Dzisiaj prawie wygrałam, bo byłam na wszystkich zajęciach prócz tych pierwszych o 8:30 (chodziłam na nie już w zeszłym roku). W ubiegłych latach mogłam sobie powiedzieć, że chociaż spotkam się ze znajomymi. Ale teraz nie znam ludzi z moich grup i zostaję sama. Mam więcej czasu na czytanie książek, ale czuję się jednak trochę dziwnie między tymi nowymi ludźmi z roku.
Jeśli chodzi o mój stan psychiczny, dalej balansuję na krawędzi. Np. wczoraj usłyszałam rano w pracy bardzo śmieszną historię i wracając do domu śmiałam się sama do siebie na ulicy. Nawet dzisiaj, kiedy sobie tę historię wyobrażam, dalej się uśmiecham. Ale później wieczorem byłam smutna bez wyraźnego powodu. To balansowanie już mnie męczy. Tęsknię za równowagą.

piątek, 5 października 2012

Skriblaboro kaj biletoj ĝis Vilno

Evidentiĝis, ke mi povas skribi skriblaboron pri urbeto najbara al mia hejmurbo, tio min tre ĝojigas. Profesoro diris, ke al li tre plaĉas mia temo. Eble mi devos iomete lerneti germanan por havi pli multe da fontoj aŭ mi devos peti helpon de studentoj de germana filologio. Profesoro diris ankaŭ, ke indos viziti Medicinan Akademion. Interese. Sed tamen tiu temo pli bonas ol pasintjara, kiun mi eĉ ne povis elekti kaj aldoni ion de mi.
Mi iomete strange min sentas, ĉar mi pensis, ke mi havos pli multe da tempo por mi post rezignado el dua studado kaj volontuladoj. Sed mi plu estas iomete perdita kaj ĉirkaŭanta min tohuvabohuo similas al pasintjara. Tio estas nur unua semajno, eble poste ĉio normaliĝos.
Se temas pri frenezaĵoj, mi hieraŭ aĉetis biletojn ĝis Vilno. Mi volas viziti amikinon, kiu studas tie dum unu semestro. Longe mi ne povis decidi, ĉu veturi, sed ŝi sendis al mi informon pri pli malmultekostaj biletoj, do mi rapide aĉetis ilin. Mi veturos nur por 3 tagoj je fino de oktobro.
Sabate mi planas ekskurson, do hodiaŭ mi devas aĉeti mapon.
Okazało się, że mogę pisać pracę o miasteczku sąsiadującym z moją miejscowością rodzinną, bardzo mnie to cieszy. Profesor powiedział, że bardzo podoba mu się mój temat. Może będę musiała trochę poduczyć się niemieckiego, żeby mieć więcej źródeł albo będę musiała poprosić o pomoc studentów germanistyki. Profesor powiedział też, że warto będzie odwiedzić Akademię Medyczną. Ciekawe. Ale i tak bardziej podoba mi się ten temat od zeszłorocznego, którego nawet nie mogłam sobie wybrać i nie mogłam dodać nic od siebie.
Trochę dziwnie się czuję, bo myślałam, że będę miała więcej czasu dla siebie po rezygnacji z drugiego kierunku i wolontariatów. Ale dalej jestem trochę zagubiona i otaczający mnie chaos przypomina zeszłoroczny. To dopiero pierwszy tydzień, może później wszystko się unormuje.
Jeśli chodzi o szaleństwa, wczoraj kupiłam bilety do Wilna. Chcę odwiedzić koleżankę, która studiuje tam na Erasmusie. Długo nie mogłam się zdecydować, czy jechać, ale wysłała mi informację o tanich biletach, więc szybko je kupiłam. Jadę tylko na 3 dni pod koniec października.
W sobotę planuję wycieczkę, więc dzisiaj muszę kupić mapę.

środa, 3 października 2012

Neatendita nokto hejme

Tuj post hieraŭaj lecionoj mi decidis reveni hejmen por preni modemon. Bedaŭrinde mi jam ne kaptis lastan trajnon reen, do mi dormis hejmen. Matene mi veturis per trajno kaj mi elektis ĝin por havi tempon lasi dorsosakegon ktp., sed mi ne scias kial, mia trajno atendis ĉe stacio 40 minutoj antaŭ forveturis. Mi malfruiĝinta iris al mia vroclava loĝejo kaj lasis aĵojn, mi jam ne havis tempon por matenmanĝi.
Poste mi vizitis dekanejon, evidentiĝis, ke mi baldaŭ ne ricevos mian universitatan indekson kaj legitimacion. Ili estas ankoraŭ preparataj kaj neniu scias, kiam estos pretaj. Pro tio mi havas problemojn en laborejo, sed mi jam iel ilin solvis.
Vespere mi partoprenis mojosan renkontiĝon de mia studenta rondo. Mi povis ekvidi multajn homojn, kiujn mi ne vidis eble eĉ ekde junio. Nun mi estas iomete laca kaj morgaŭ mi preskaŭ dum tuta tago havas lecionoj. Espereble mi semajnfine ripozos.
Natychmiast po wczorajszych zajęciach postanowiłam wrócić do domu po modem. Niestety nie złapałam ostatniego pociągu powrotnego, więc spałam w domu. Rano pojechałam takim pociągiem, żeby zdążyć zostawić w domu plecak itp., ale nie wiadomo czemu, mój pociąg stał na stacji 40 minut zanim ruszył. Spóźniona poszłam do wrocławskiego mieszkania i zostawiłam rzeczy, nie miałam już czasu na śniadanie.
Później odwiedziłam dziekanat, okazało się, że nie otrzymam wkrótce indeksu i legitymacji. Są jeszcze przygotowywane i nikt nie wie, kiedy będą gotowe. Mam przez to problemy w pracy, ale już jakoś je rozwiązałam.
Wieczorem wzięłam udział w fajnym spotkaniu mojego koła studenckiego. Mogłam zobaczyć ludzi, których nie widziałam może nawet od czerwca. Teraz jestem trochę zmęczona, a jutro prawie cały dzień mam zajęcia. Mam nadzieję, że odpocznę w czasie weekendu.

sobota, 29 września 2012

Fuŝa retsistemo kaj legado de "Miedzianka"

Min tre nervigas nova reta sistemo por registrado ĉe universitato. Kial oni ne prizorgis ĝin pli frue? Nun estas tohuvabohuo kaj ĉiuj timas, ke ili ne sukcesos enskribiĝi al ĝustaj lecionoj. Jam antaŭa sistemo estis iomete fuŝa, verŝajne tiu ĉi ne estos pli bona. Do kial ŝanĝi ĝin nun? Mi ne komprenas.
Morgaŭ, se mi sukcese kaj rapide min enskibiĝos (mi dubas ĉu tio eblas), mi transloĝiĝas al Vroclavo. Mi esperas, ke mi havos interreton tie, ĉar de tempo al tempo ĝi ankaŭ fuŝas kiel universitata retsistemo. En sekva semajno preskaŭ ĉiutage mi laboros, do eblas, ke mi ne havos tempon por skribi ion ĉi tie. Estas ankaŭ multe da aliaj aferoj por prizorgi en Vroclavo kaj mi devas okupiĝi pri tio kiel eble plej frue.
Dum hieraŭa vespero (kaj parto de nokto) mi finis legi libron, kiun mi aĉetis antaŭ kelkaj tagoj pri urbeto Miedzianka. Ĝi tre plaĉas al mi, absorbis min por tuta vespero kaj mi nun planas, kiam mi vizitos jam ne ekzistantan Kupferbergon (Kupferberg estas antaŭa germana nomo por pola Miedzianka). Mi ne certas, ĉu tio estos sekura ekskurso, ĉar laŭ libro okazas, ke tero (de tempo al tempo kun arboj, domoj, aŭtomobiloj aŭ homoj) sinkas en tiu ĉi loko. Eble jam nenio simile danĝera okazos.

Bardzo denerwuje mnie nowy internetowy system zapisów na uniwersytecie. Dlaczego nie zajęto się tym wcześniej? Teraz jest ogromny chaos i wszyscy się boją, że nie uda im się zapisać na właściwe zajęcia. Już wcześniejszy system nie działał najlepiej, ten najwidoczniej też nie będzie lepszy. To po co go teraz zmieniać? Nie rozumiem tego.
Jutro, jeśli uda mi się bezproblemowo i szybko zapisać (wątpię, czy to możliwe), przeprowadzam się do Wrocławia. Mam nadzieję, że będę miała tam internet, bo czasem on też nie działa najlepiej, podobnie jak system uniwersytecki. W przyszłym tygodniu prawie codziennie będę pracować, więc możliwe, że nie będę miała czasu, żeby tu pisać. Jest też mnóstwo innych spraw, którymi muszę zająć się we Wrocławiu możliwie jak najszybciej.
W trakcie wczorajszego wieczoru (i częściowo nocy) skończyłam czytać książkę, którą kupiłam przed paroma dniami o miasteczku Miedzianka. Bardzo mi się spodobała, wciągnęła mnie na cały wieczór i planuję teraz, kiedy odwiedzę nieistniejący już Kupferberg (Kupferberg to wcześniejsza niemiecka nazwa Miedzianki). Nie jestem pewna, czy będzie to bezpieczna wycieczka, bo według książki zdarza się, że ziemia (czasem z drzewami, domami, samochodami albo ludźmi) zapada się w tym miejscu. Może już podobnie niebezpiecznego się nie wydarzy.

poniedziałek, 24 września 2012

Novaĵoj

2 bonaj kaj 1 malbona informo. Komence - malbona. Verŝajne mi estas malsana, mi iomete strange min sentas. Kaj nun du pli gajaj informoj. Mi jam havas rezultatojn de universitato - mi denove komencas studi. Kaj dua afero - restas en sama loĝejo. Tio ne estis certa kaj mi timis, ke eble io ŝanĝiĝis, sed hodiaŭ telefonis al mi posedanto kaj ĉio estas en ordo. Mi scivolemas, ĉu mi loĝos kun sama kunloĝanto.

2 dobre i jedna zła wiadomość. Na początek - zła. Prawdopodobnie jestem chora, coś dziwnie się czuję. A teraz dwie weselsze wieści. Mam już wyniki rekrutacji - znowu zaczynam studia. Druga sprawa - zostaję w tym samym mieszkaniu. To nie było pewne i bałam się, że może coś się zmieniło, ale dzisiaj dzwonił do mnie właściciel i wszystko jest w porządku. Jestem ciekawa, czy dalej będę mieszkać z tym samym współlokatorem.